Jak można…?!

Dodano 6 Styczeń 2012, w Bez kategorii, przez Wojciech Marszał

Prowadzący program "FORUM". Nie znoszę Go...Do kary śmierci jeszcze wrócę. Napisać chciałem o czymś innym. Właśnie odszedłem, a w zasadzie odbiegłem od odbiornika telewizyjnego. Wściekły i rozgoryczony. Do bólu. Jak tak można?! Kojarzycie Państwo program „FORUM” w TVP? Chciałem. Naprawdę chciałem ‘to’ obejrzeć. Na spokojnie. Przeanalizować, ocenić, przemyśleć. Debata o polskiej gospodarce, działaniach rządu, Donalda Tuska, Pawlaków i innych Palikotów w tej’że materii. I dobrze mi nawet szło. Byłem cierpliwy, wsłuchany, niemalże spokojny….Aż tu nagle: Homo sovieticus! A jakże-by inaczej?! Nic nie opowiadam. Przytoczę (na tyle, na ile pamiętam):

-”Kryzysowi są winni ci nasi przedsiębiorcy! Nie chcą dawać podwyżek, zapewniają mało miejsc pracy, zabierają całą kasę dla siebie…” [prowadzący].

-”Najbogatsi Polacy, w tym polscy przedsiębiorcy są niebezpieczni dla naszej gospodarki. Nie chcą się zgodzić na [UWAGA] partycypację (sic!), sprzeciwiają się większemu zakresowi podziału wytworzonych dóbr pomiędzy zatrudnianych przez nich [Przedsiębiorców-przyp. W. M.] pracowników.” [Specjalista 1]

-”Przedsiębiorców, dużych rpacodawców i najbogatszych należy obłożyć wyższymi podatkami. Dochód z nich należy redystrybuować pomiędzy biedniejszych.” Specjalista 2

Rozumiecie Państwo?! Tyle głupoty, zidiocenia i kretynizmu w kilkunastominutowym programie?! Zły przedsiębiorca! Całą kasę bierze dla siebie! Zamiast rozdać biednym! Jak można…No właśnie?! Profesorowie, psia wasza mać! Tfu! Uniwersytet Jagielloński?! Politolodzy i ekonomiści?! A gdzie podstawowe prawa rynku i gospodarki? Chyba nie jest tak straszliwie trudną rzeczą wydedukowanie drogi, jaką wyprodukowane dobra pokonują, wzbogacając kolejno i poprawiając warunki bytowania poszczególnych sektorów gospodarczo-społecznych?

Na spokojnie…Tym, którzy nie nadążają za moimi chaotycznie i nerwowo wplecionymi między wiersze myślami, podaję przykład. Wyobraźcie sobie Państwo, że ja-W. Marszał-jestem milionerem. Jan Nowak (osoba zupełnie mi obca) natomiast,  prostym, ubogim, lecz niesamowicie uzdolnionym szewcem, u którego zamawiam co roku buty dla mojej żony. Skórzane, porządne, ręcznie robione i cholernie drogie. Kosztują 600zł. Szewc na materiały wyda 300, za robotę weźmie więc drugie tyle (czysta teoria). Ale stać mnie. Mam milion PLN na koncie. Dla owego biedaczyny, te 300 złotych dniówki to kupa kasy.I wyobraźcie sobie Państwo dalej, że w tym roku PODWOIŁEM SWÓJ majątek. Postanowiłem więc sprawić PODWÓJNĄ radość żonie i zamówiłem jej DWIE PARY butów, w 2 różnych kolorach. Składam więc zamówienie u biednego szewca na DWIE PARY butów, szewc kasuje 2 RAZY WIĘCEJ pieniędzy i ma 2 DOBRE DNIÓWKI. Nadążacie Państwo? Przez to, że milioner się bogaci, jego krawiec, pucybut, szewc, sprzątaczka RÓWNIEŻ SIĘ BOGACĄ! To o przedsiębiorców trzeba zadbać! To oni napędzają gospodarkę! To oni wytwarzają dobra, które póżniej w niesterowanym procesie wolnorynkowej wymiany zostają podzielone. Sprawiedliwość, a nie „sprawiedliwości społeczna”.

Tak. Wiem. Wpis prosty, bez stylu, ładu, klasy, etc. Nie miałem czasu. Wpisane na gorąco, z udziałem tylko jednego oka, pod „nieobecność” drugiego, które skierowane było poniekąd mimowolnie i wstydliwie w stronę odbiornika telewizyjnego.

Pomimo „przerwy świątecznej”…

Dodano 23 Grudzień 2011, w Bez kategorii, przez Wojciech Marszał

Proszę zagłosować w ankiecie poniżej. Nasz człowiek w czołówce!

 

ANKIETA- „Człowiek Roku 2011″-tygodnik WPROST

Stado baranów.

Dodano 18 Grudzień 2011, w Bez kategorii, przez Wojciech Marszał

Z czystej ciekawości zajrzałem w miejsce [wyjaśnienie, czy 'miejsce' to stosowne określenie w stosunku do internetu-pozostawiam Państwu], gdzie ostatnio zostawiłem swój komentarz do zwykłej wiadomości w jednym z serwisów informacyjnych. Historia to taka, że ów portal zamieścił newsa nt. rzekomej próby wykradnięcia przez producenta PEPSI, tajnego i ściśle strzeżonego receptu na napój (konkurencyjny) Coca-Cola. Celem owego rzekomego rabunku miało być dorównanie Coca-Coli. Normalnie nie mam zwyczaju komentować wiadomości-nie ma co z motłochem się użerać. I nie wiem co mnie podkusiło! Skomentowałem ww. wiadomość w sposób następujący: „Osobiście piję PEPSI właśnie dlatego, że nie smakuje jak Coca-Cola”. Reakcja internetowej ciemnej masy, tego cyber-stada baranów napiętnowała (to słabe słowo) moją heretyczną postawę, jednocześnie zadzziwiając mnie (a za razem przerażając) ilością wulgaryzmów i głupoty, jaką można zawrześ w przeciętnej, kilku-zdaniowej wypowiedzi. Potwierdza się tu tylko teza, że…nie warto po prostu czasem dyskursu prowadzic. Nie ma sensu.

Dlaczego to piszę? Ano dlatego, żeby pokazać jak wygląda dyskusja z lewako-socjalem, albo żydo-komuną, jak kto woli. Czasem braknie argumentów. I powodem tego nie jest bynajmniej słabość, niewiedza, czy faktyczny brak amunicji w dyskusji. Przyczyną jest ciasny, prosty i zabetonowany umysł lewicowca. Jest on, niczym internetowy obrońca Coca-Coli. W jego umysłowości zakodowanych jest kilka tzw. „Faktów Niezaprzeczalnych”, których absolutnie nikomu, pod groźbą zbluzgania i wyśmiania podważyć NIE WOLNO. Bo nie. I kropka.

Z serii Prawica Konserwatywno-Liberalna w pigułce, materiały na dziś:

Jak odróżnić prawicę od lewicy?

Czym jest współczesny faszyzm (ideologia przeciwstawna wobec prawicy)?

Co czczą ateiści?

Dodano 11 Listopad 2011, w Bez kategorii, przez Wojciech Marszał

Trudno bezczynnie obserwować haniebną i żałosną hucpę, którą P. Poseł Janusz Palikot wraz ze swoimi homo-posłami i trans-współpracownikami urządza w Sejmie. Chodzi, rzecz jasna, o obecność Krzyża na Sali Plenarnej. Komentować postawy tej nie ma sensu. Krzyż był, jest i będzie. Nie ma pola do dyskusji. Natknąłem się jednak niedawno na ciekawe rozwiązanie owego „problemu”. Otóż autor artykułu traktującego o sprawie, proponuje bardzo prostą, bezbłędną i celną odtrutkę na pseudoateistyczny jad. Zakłada on, że Sala Plenarna składająca się (czysto teoretycznie) z czterech ścian może być sama w spobie receptą.

1. Na jednej ścianie niech zawiśnie Krzyż-dla chrześcijan;
2. Na drugiej ścianie niech powieszą Gwiazdę Dawida-dla Żydów;
3. Na trzeciej-Półksiężyc-niech czczą go Mahometanie;
4. Czwarta zaś ściana niech pozostanie pusta-jej kłaniać się będą ateiści.

Otagowane:  
  • Facebook