Polecam zapoznanie się oraz ocenę artykułu TUTAJ. Aż sam jestem ciekaw tych antysemickich komentarzy szurniętych pismaków NCzasu!.
A tak na poważnie to z niecierpliwością czekam na odniesienie się do tych doniesień P. red. St. Michalkiewicza, niezwykle ciekaw jestem Jego oceny (samej autentyczności najpierw, a później szczerości przekazu). Uważam też, że do sprawy powinien się odnieść w formie (chociażby) filmu puszczonego w eter P. red. Grzegorz Wysok, moim jednak skromnym zdaniem im dalej „Biuletynu” to uczyni, tym lepiej.
Swoją drogą niechętnie wierzę w dobre intencje P. Grassa, choć idea zdaje się być sama-w-sobie słuszną. A oskarżenia o plugawy antysemityzm oczywiście-prędzej czy później-paść muszą, bo spróbowałby któryś z chociażby cadyków nie oskarżyć P. Grassa o to wstrętne uprzedzenie! A ja już słyszę uchem wyobraźni szelest papierów, skrobanie piór i długopisów, szmer uwijających się w pocie czoła pracowników naszych rzetelnych prokuratur i sądów, co to niezawisłością głównie się cechują, którzy tuż po świętach zapewne przystąpią do rozliczania tych, którzy w swych rasistowskich uprzedzeniach nie stanęli stanowczo i odważnie po stronie uciśnionego narodu, który mieli obowiązek choćby własną piersią przed tego typu bezczelnymi atakami bronić i osłaniać. I znowu Ci Niemcy!

